Reklama
  • Poniedziałek, 13 marca (08:00)

    Kiedy wydrukujemy czterowymiarowe tkanki?

Specjaliści nie mają wątpliwości: przyszłość transplantologii stanowią urządzenia 4D. Czwartym wymiarem jest tu czas – drukuje się nie konkretny obiekt, ale pasma materiałów, które następnie przekształcają się w odgórnie określony sposób, naśladując procesy naturalnie zachodzące w przyrodzie.

Reklama

– Możemy zakodować w nich zginanie, skręcanie i marszczenia – mówi profesor Jennifer Lewis z Uniwersytetu ­Harvarda. Do tej pory naukowcom z jej zespołu badawczego udało się odzwierciedlić rozwój komórek roślinnych wraz z włóknami celulozowymi. Teraz chcą wykorzystać tę samą techno­logię w inżynierii tkankowej.

Wydrukowane w ten sposób komórki, dzięki umiejętności zmieniania kształtu, dopasowywałyby się w organizmie do miejsca uszkodzonego wskutek poważnego urazu lub choroby.

Zobacz również

  • W styczniu 1936 roku w nowojorskim więzieniu Sing-Sing wykonano wyrok śmierci na miłym z wyglądu staruszku. Jednak pozory mylą. Albert Fish lub, jak go nazywano, Wampir z Brooklynu, gwałcił,... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.