Reklama
  • Czwartek, 14 stycznia 2016 (08:05)

    Joanna Husarska. Kasztanów nie kupisz za grosze

Pani Joanna wyspecjalizowała się w kasztanowych wypiekach.

Końcówka lat 50. ub. wieku. Helena Husarska siedzi w domu i pochyla się nad dokumentami. Jest smutna, nie ma pojęcia, co mogłaby zrobić, aby nie stracić ojcowizny i domu, w którym jej pradziadek przyjmował samego Ignacego Paderewskiego. Ówczesne władze mają chrapkę na ziemię należącą do jej rodziny od sześciu pokoleń. A to wyjątkowo piękne tereny na obrzeżach Krakowa, leżące w otulinie Lasku Wolskiego.

Wszystkie grunty obsadziła kasztanami

Helenie nie jest łatwo coś wymyślić, z wykształcenia jest rzeźbiarką. Artyści potrafią stworzyć dzieła sztuki, ale przepisy i paragrafy to dla nich czarna magia.

Reklama

Jednak Helena jest uparta. Tak długo studiuje ustawy, aż dokopuje się wreszcie do takiej, która mówi, że w przypadku wykupu ziemi od właścicieli trzeba wnieść opłatę za każde zasadzone na tej ziemi drzewo. Helena wie już, co zrobi. Obsadzi drzewami całe pięć hektarów posiadanych gruntów.

– Mama znała jak własną kieszeń każdy zakamarek Lasku Wolskiego. Wiedziała, że jest w nim polana, którą przedwojenny prezydent Krakowa, Juliusz Leo, obsadził przedziwnymi, także egzotycznymi roślinami. Były wśród nich jadalne kasztany.

Różnią się one od tych, które znamy. Nie rosną w zielonych skorupach, ale w kolczastych łupinach – podobnych do jeżowca. Mama pozbierała na polanie najdorodniejsze kasztany i przygotowała z nich sadzonki. Następnego roku nasz ogród był już cały w gęstych szpalerach kasztanów, sadzonych na przemian z orzechami.

Było ich tak dużo, że już nie dało się wykupić ziemi za grosze – opowiada Joanna Husarska. Odziedziczyła to niesamowite miejsce razem z kasztanami, które po tylu latach owocują jak szalone.

Odkąd pamięta, były składnikiem ich domowego jadłospisu. Mąka kasztanowa miała ją i brata ochronić od anemii.

– Mama kasztany najpierw gotowała, potem suszyła i usiłowała je zemleć w młynku do kawy. To niewyobrażalne, jak się przy tym musiała namęczyć.

Myśmy jednak najbardziej lubili kasztany kandyzowane w miodzie – mówi pani Joanna. Ona sama ma kilka wypróbowanych przepisów na kasztany. Przede wszystkim piecze je w piekarniku, wcześniej nacinając skorupkę, żeby nie wybuchły. I podaje je jako przystawkę – z masłem i solą. Robi też kasztanowe masy tortowe.

Na zdrowie jedz orkisz, koper i kasztany

– Kasztany są smaczne, ale i bardzo zdrowe. Pieczone, wzmacniają wątrobę i rozgrzewają narządy wewnętrzne, dlatego powinno się je jeść szczególnie w zimie. Są też dobre dla osób, które mają słabe serce. Należy obrać ze skórki 4-5 surowych kasztanów, pokroić je na drobne kawałki i zalać naturalnym miodem.

Powstanie z nich sok, który należy pić trzy razy dziennie, a szczególnie rano, jeszcze całkiem na czczo – radzi pani Joanna, powołując się na wskazówki św. Hildegardy. – Święta wymieniała trzy najzdrowsze rzeczy, które powinniśmy jeść: jest to koper włoski, orkisz i właśnie kasztany. Tegoroczne lato było suche i gorące, kasztany owocowały w sposób niesłychany. Joanna Husarska narobiła, oj, narobiła zapasów na zimę.

Czytelnikom, którzy mają dostęp do jadalnych kasztanów, zdradza swój przepis na kulki kasztanowe: – Kasztany gotujemy w garnku przez pół godziny. Następnie nacinamy skórki i wyciągamy farsz. Ucieramy go w makutrze razem z masłem, żółtkiem, kakao, dodając do tego parę kropli araku. Ucierając, dosypujemy do smaku brązowy cukier. Formujemy kuleczki. Można je obtoczyć w kokosie i udekorować orzechem. Koniecznie trzeba wsadzić je do lodówki, żeby stężały.

Pani Joanna wszystko robi „na oko”, dlatego nie podaje proporcji. Nie mają one, według niej, większego znaczenia, bo wystarczy, że gospodyni będzie co chwilę kosztowała danie i dodawała do niego kolejne składniki, aż zawiąże się przepyszna masa.

Życie na gorąco
Więcej na temat:Joanna | "Joanna" | Pani | Juliusz Leo | Mama | Mama | Mama | mama | Nie | grosze | K.O.

Zobacz również

  • Czy William Szekspir istniał naprawdę, czy to był jedynie pseudonim jakiegoś średniowiecznego autora? Odpowiedź na powyższe pytanie mieli znaleźć badacze grobowca poety. Jednak wnioski naukowców... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.