Reklama
  • Czwartek, 6 lipca (10:05)

    Jak skutecznie wymazać swoją tożsamość?

Czy da się z dnia na dzień całkowicie zniknąć? Tak, to możliwe nawet w dobie wszechobecnej inwigilacji. Prywatny detektyw Frank Ahearn wyjaśnia, jakie triki pozwalają ulotnić się bez śladu – i na zawsze.

Reklama

Wymazywanie tożsamości przebiega w trzech fazach: przygotowanie, realizacja, nowy początek. Nie wystarczy po prostu wyjechać za granicę z fałszywym paszportem – nawet on zostawia zdradzieckie ślady.

Po wyjściu z domu dostajemy się pod czujne oko kamer na ulicy, w publicznych środkach transportu lub w sklepach. Możemy temu jednak zaradzić.

Ten prywatny detektyw jako pierwszy wytropił osławioną stażystkę Monikę Lewinsky po ujawnieniu jej romansu z prezydentem Billem Clintonem. Zastosował w tym celu prosty trik: podał się za kuriera.

Usuń wszystko, co się da, pamiętając przy tym, że danych, które zostały już opublikowane, nie da się całkowicie wymazać. Każdy znajomy usunięty z Facebooka to dla ścigających ciągle widoczny ślad.

Zniknięcie wymaga sporych pieniędzy. Aby zacząć nowe życie, potrzebujesz co najmniej 30 000 dolarów (ok. 120 tys. złotych) lub więcej, w zależności od miejsca pobytu. Środków nie gromadź na koncie bankowym, tylko odkładaj w gotówce lub rozdziel na kilka kart kredytowych typu prepaid.

Wymazanie własnej osoby z pamięci zbiorowej wymaga czasu i pieniędzy. Te fazę należy zaplanować na co najmniej trzy miesiące. Nie kupuj jednak nowej, fałszywej tożsamości, lecz ulotnij się pod starym nazwiskiem – w przeciwnym razie popełnisz przestępstwo i powiększysz grono szukających cię o policję. Opisane poniżej kroki pozwolą zniknąć tylko tym osobom, które nie są ścigane przez prawo. Nie chcieliśmy bowiem publikować poradnika dla kryminalistów...

Wyczyść media społecznościowe

Mogłoby się wydawać, że ci ludzie nigdy nie istnieli: ich nazwiska nie figurują w książkach adresowych, rodzina ani przyjaciele nie znają miejsca ich pobytu, Google milczy na ich temat. Są zagadką nawet dla profesjonalnych prywatnych detektywów, którzy muszą przyznać sami przed sobą, że te osoby zniknęły bez śladu. Ale to przecież niemożliwe. Hm, a może jednak?

Całkowite zniszczenie własnej tożsamości to ekstremalne wyzwanie, ponieważ wszędzie zostawiamy ślady: robiąc zakupy, pracując, rozmawiając przez telefon i surfując w sieci. Mimo to nawet dzisiaj można się właściwie rozpłynąć w powietrzu. Umożliwia to Frank M. Ahearn. Ten 49-latek jest jednym z najlepszych prywatnych detektywów na świecie. Jako tzw. skip tracer tropił ludzi, którzy nie chcieli zostać znalezieni.

Nikomu nie udało się przed nim uciec: ani zdradzającym mężom, ani sprytnym dłużnikom, ani... Monice Lewinsky po jej romansie z prezydentem Billem Clintonem. W sumie wytropił ponad 50 000 osób! Ale użycza swojej wiedzy także ludziom, którzy chcą wymazać własną tożsamość...

Jak przechytrzyć skip tracera?

To, ile pieniędzy potrzeba, by całkowicie zniknąć, zależy od wielu czynników. Zatrudnienie profesjonalisty to wydatek przekraczający 30 000 dolarów. W przypadku Franka ­Ahearna inwestycja się opłaca, gdyż wie on dokładnie, jak doprowadzić nawet najbardziej zawziętego skip tracera do rozpaczy.

Od 2001 roku pomógł „wyparować” ponad 90 osobom. Wszystkie z nich jakby zapadły się pod ziemię – zaczęły zupełnie nowe życie z „czystą kartą”. Ahearn zawsze jednak ostrzega swoich klientów: – Proszę się dobrze zastanowić, czy na pewno tego chcecie. Wymazanie całej dotychczasowej egzystencji to jedna z najpoważniejszych decyzji, jakie może podjąć człowiek. Oznacza ona absolutną utratę kontaktu z przyjaciółmi i rodziną. Do tego potrzebna jest ogromna odporność psychiczna i rozwinięty zmysł ­samodzielności.

Na naszą prośbę Frank Ahearn opracował plan, który umożliwia skuteczną zmianę tożsamości. Na kolejnych stronach pokazuje krok po kroku, jak zniknąć bez śladu – i jakich ofiar to wymaga...

Faza pierwsza: Jak sprawić, by tożsamość stała się bezużyteczna?

Swój dom musisz niemal dosłownie zlikwidować. Zniszcz rzeczy, które mogłyby naprowadzić szukających na twój trop. Leki, żywność, dokumenty, buty – to wszystko dostarcza informacji na twój temat.

Frank Ahearn zaleca: – By utrudnić zadanie szukającym, na swój nowy dom należy wybrać takie miejsce, które spełnia poniższe trzy kryteria:

1. Za prywatny majątek, który ze sobą wwieziesz, nie będziesz musiał płacić podatku.

2. Wszystkie twoje zarobki będą nisko opodatkowane.

3. Odpowiadają ci tutejsze ustawy oraz reguły prowadzenia biznesu; możesz legalnie przebywać i pracować. Przykłady: Singapur, Kajmany, Hongkong czy Belize.

Bądź mobilny: zaopatrz się w duży plecak, porządne buty i śpiwór. Jako turysta bez trudu znikniesz w prawie każdym mieście. Pamiętaj jednak, by nie płacić za ten sprzęt kartą.

Wyszukiwarka Google i Google Alert

Wczuj się w rolę szukającego. Co Google zdradza na twój temat? Skąd strony mają twoje dane? Wykasuj wszystko, co się da, i ustaw Google Alert dla swojego nazwiska, który poinformuje cię za każdym razem, gdy jakaś strona zamieści coś o tobie.

Zostawiaj fałszywe tropy

– Ścigających należy zasypać pracą – mówi Ahearn. Wprowadź ich w błąd za sprawą zagranicznych adresów mailowych lub kupując za pomocą karty kredytowej przewodniki po niewłaściwych krajach.

Ostateczne zerwanie kontaktów

Rodzina wiąże cię z dawnym życiem, dlatego każdy kontakt z nią niesie ze sobą ryzyko zdemaskowania. Najpóźniej w tej fazie znikania powinieneś bezlitośnie przeciąć wszystkie nici łączące cię z przeszłością.

Upewnij się, że w promieniu 150 kilometrów od nowego domu nie ma nikogo, kto mógłby cię rozpoznać. Szanse na udane zniknięcie znacznie wzrastają po opuszczeniu kraju.

Zlikwiduj konta bankowe, rozwiąż umowy

Rozwiąż umowy z operatorami telefonii czy telewizji, bo przez nie łatwo cię wytropić. Jeśli to możliwe, zlikwiduj konta bankowe i płać kartami prepaid.

Wykonanie opracowanego wcześniej planu wymaga ścisłej dyscypliny i wielu poświęceń. Na niektóre z tych kroków zdecyduje się prawdopodobnie tylko ktoś, kogo prześladuje jakaś mroczna tajemnica z przeszłości. Tak więc zastanów się dokładnie, czy rzeczywiście chcesz zrezygnować ze swojej tożsamości, ponieważ potem nie będzie już odwrotu.

Faza druga: Na co zwracać uwagę?

Do internetowych przygotowań przed wyprawą wykorzystuj publiczne sieci Wi-Fi w bibliotekach i kawiarniach, ponieważ dostawca usług sieciowych może udostępnić historię twoich prywatnych wyszukiwań.

Dokładnie zaplanuj swoje zniknięcie. Dokąd chcesz się udać? Jak tam dotrzesz? Gdzie mogą cię szukać? Uwzględnij też ewentualną konieczność zboczenia z kursu.

Zacznij powoli zrywać kontakty

Stopniowo wycofuj się z życia towarzyskiego: odwołuj spotkania, nie przyjmuj zaproszeń. Im mniej osób odczuje twój brak, tym rzadziej ktoś będzie cię szukać.

Zniszcz osobiste zdjęcia i przedmioty

Nie zabieraj ze sobą niczego, co mogłoby naprowadzić szukających na twój trop. Żadnych zdjęć, które zdradzają cokolwiek o poprzednim życiu, żadnych przedmiotów wskazujących na twoje zainteresowania. Koniecznie zniszcz swój komputer i smartfon, gdyż dla skip tracerów stanowią one istną kopalnię informacji na twój temat.

Zniszcz osobiste zdjęcia i przedmioty

Jeśli sądzisz, że twoje życie po zniknięciu kiedyś się unormuje, to bardzo się mylisz. By faktycznie i ostatecznie wymazać swoją tożsamość, musisz przestrzegać tych punktów już zawsze. Przygotuj się na całkowitą rezygnację z samego siebie.

Faza trzecia: Nowy początek. Jak zacząć życie po życiu?

Podróżuj bez samochodu. Gdy tylko się da, przemieszczaj się na piechotę lub z wykorzystaniem publicznych środków transportu. Da ci to większą elastyczność, nie będziesz musiał tankować i nie będziesz mieć numerów rejestracyjnych ani prawa jazdy, które mogłyby posłużyć do identyfikacji oraz namierzenia.

Wybieraj okrężne drogi

Bezpośrednia droga jest być może najszybsza, ale też najbardziej rzuca się w oczy. Uwzględnij postoje, przesiadki i nieoczywiste trasy.

Nakrycie głowy

Przyzwyczaj się do noszenia poza domem czapki z daszkiem lub podobnego nakrycia głowy. – Po wyjściu z domu dostajemy się pod czujne oko kamer na ulicy, w publicznych środkach transportu lub w sklepach – ostrzega Ahearn.

Kłam

To nic chlubnego, ale nie oszukujmy się – będziesz musiał kłamać, żeby twój plan się powiódł. Nie miej jednak skrupułów – tak postępują także tropiciele. – Kłamstwo jest dla skip tracera normalnym narzędziem pracy – twierdzi Ahearn.

Unikaj kontaktu wzrokowego

Badania potwierdzają, iż najłatwiej zapamiętujemy twarze osób, którym patrzyliśmy w oczy. Unikaj tego. Gdy się przeprowadzisz, osoby w dawnym miejscu zamieszkania, które cię pamiętają, będą ważnym kontaktem dla szukających.

Pozostań przy ­dotychczasowej tożsamości

Zachowaj dowód osobisty i paszport. Nie brzmi to może logicznie, ale fałszywe tożsamości, a przede wszystkim ludzie, którzy je sprzedają, mogą sprowadzić na ciebie spore kłopoty.

Wymyśl idealną historię

Zawsze licz się z tym, że zostaniesz zdemaskowany. Na wypadek gdyby ktoś cię rozpoznał, powinieneś mieć strategię ucieczki, na przykład tajną kryjówkę.

Nawet po osiągnięciu celu nie możesz sobie pozwolić na niedbałość. Nie wiadomo, kto cię szuka i jak jest wytrwały. Miej zawsze na oku swoje otoczenie.

Najwięcej danych zbierają: Amazon, Blogger, Flickr, GoogleTalk, Instagram, LinkedIn, MySpace, Netflix, Picasa, Reddit, StumbleUpon, Tinder, Tumblr, Twitter, Vimeo, Wordpress, Xing, Youtube.

Marzy ci się nowe życie towarzyskie? Wykluczone! Tego typu kontakty niosą ze sobą ryzyko zdemaskowania.

Zarabianie pieniędzy

Realizując swoje plany, zawsze pamiętaj o tym, żeby angażować w nie jak najmniej osób i firm: płać gotówką, mieszkanie wynajmuj od osób prywatnych, zrezygnuj z ofert pośredników oraz innych usługodawców.

Zniknięcie kosztuje – wcześniej czy później będziesz musiał poszukać sobie pracy. Zdobądź umiejętności, które pozwolą ci na podjęcie się zajęć dorywczych. Nie wiąż się z jednym pracodawcą na stałe i często zmieniaj miejsce zatrudnienia.

– Skip tracer interesuje się wcześniejszymi przyzwyczajeniami swojego celu – podkreśla Ahearn. Dlatego trzeba zrezygnować z dotychczasowych przyjemności i hobby. Lubisz chińską kuchnię? Koniec z tym. Musisz się pozbyć starych nawyków. Nic nie może przypominać o twoim dawnym „ja”.

Na pewno znajdziesz się w sytuacjach, w których nie da się uniknąć konwersacji. Na takie okazje potrzebujesz więc wiarygodnej historii swojego życia. Im więcej szczegółów, tym lepiej. Ciągle pracuj nad jej udoskonaleniem, powtarzaj ją tak często, aż będziesz w stanie przywołać ją zawsze i wszędzie.

Prepaid

Także po zniknięciu w żadnym wypadku nie zawieraj umowy z operatorem sieci telefonicznej. Zamiast tego kupuj karty SIM typu prepaid pod fałszywym nazwiskiem.

Nowy styl ubierania się

Zmień swój dotychczasowy styl i wybieraj ubrania nietypowe dla siebie, choć niezwracające przy tym uwagi. Jeśli wcześniej ubierałeś się nieco staroświecko, teraz staraj się nadążać za modą.

Zobacz również

  • Każdy sen oraz jego centralny obraz należy interpretować indywidualnie, mając na uwadze sytuację życiową śniącego. Jednak systematyczna analiza zawartości tzw. banków snów dowiodła, że istnieją... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.